Ogłoszenie sprzedaży firmy to punkt wyjścia do negocjacji, nie źródło prawdy objawionej. Zanim podpiszesz umowę przedwstępną i wpłacisz zadatek, warto przeprowadzić szybkie, ale rzetelne due diligence finansowe — realnie da się je zamknąć w 10–14 dni.
Dzień 1–3: dokumenty źródłowe
Poproś sprzedającego o:
- raport okresowy z kasy fiskalnej za ostatnie 12 miesięcy (nie tylko podsumowanie roczne — miesięczna rozbieżność sezonowa mówi więcej niż średnia),
- JPK_V7 (jednolity plik kontrolny VAT) — pokazuje faktyczny obrót zgłaszany do urzędu skarbowego,
- wyciągi bankowe z rachunku firmowego za 12 miesięcy,
- raporty z terminala płatniczego — łatwe do zestawienia z wpływami na konto.
Dzień 4–7: zestawienie i porównanie
Kluczowy krok to zestawienie ze sobą niezależnych źródeł:
- suma wpływów z kasy fiskalnej + terminala powinna zgadzać się (w rozsądnych granicach) z wpływami na wyciągu bankowym,
- obrót z JPK powinien odpowiadać sumie sprzedaży udokumentowanej paragonami i fakturami,
- istotne rozbieżności między źródłami to sygnał ostrzegawczy — proś o wyjaśnienie, nie akceptuj "tak po prostu jest".
Dzień 8–10: koszty i sezonowość
Zysk to nie tylko przychód — poproś o rozbicie kosztów stałych i zmiennych za ostatnie 12 miesięcy oraz o informację o sezonowości. Firma, która pokazuje "uśredniony" zysk netto, może maskować miesiące ujemne — dla kupującego istotniejsza jest zmienność niż sama średnia.
Dzień 11–12: rozmowa z księgową/księgowym
Za zgodą sprzedającego warto (samodzielnie lub z doradcą) skontaktować się z biurem rachunkowym prowadzącym firmę — potwierdzenie zgodności przekazanych dokumentów z tym, co faktycznie księgowano, to jeden z najskuteczniejszych sposobów wykrycia nieścisłości.
Checklista na koniec
- Raport z kasy fiskalnej za 12 miesięcy
- JPK_V7 za ostatni rok
- Wyciągi bankowe z rachunku firmowego
- Raporty z terminala płatniczego
- Zestawienie zysku netto miesiąc po miesiącu (nie tylko średnia)
- Lista kosztów stałych i zmiennych
- Potwierdzenie z biura rachunkowego
Jeśli sprzedający odmawia udostępnienia któregokolwiek z tych dokumentów bez uzasadnionego powodu (np. przed podpisaniem NDA dla ofert poufnych) — to sam w sobie ważny sygnał do dalszej, jeszcze ostrożniejszej weryfikacji.